Właściciele Nissanów EV będą mogli sprzedawać energię elektryczną
Japoński producent samochodów Nissan i Enel , firma zajmująca się produkcją i dystrybucją energii elektrycznej i gazu, połączyły siły, aby stworzyć wspólny projekt o nazwie Vehicle-to-grid. Istotą tego projektu jest umożliwienie właścicielom samochodów elektrycznych Nissan Leaf oraz kombi e- NV 200 sprzedaży energii elektrycznej zmagazynowanej w akumulatorach.
Realizacja tego projektu będzie fundamentalnym czynnikiem, który pozwoli ludzkości zbliżyć się o krok do dziedziny energii odnawialnej i pomoże tworzyć przyszłość naszego społeczeństwa i miast przemysłowych. Należy zauważyć, że temat rozsądnego zarządzania energią jest dziś jednym z najbardziej skrupulatnych dla współczesnego człowieka. Każde państwo boryka się z tym problemem na co dzień, dlatego tworzenie i uruchamianie projektów, które otwierają możliwość wykorzystania bardziej elastycznych źródeł energii, pomoże rozwiązać wiele problemów.

Na razie projekt ten będzie dostępny tylko dla mieszkańców Wielkiej Brytanii, gdzie zarejestrowano już około 18 000 pojazdów elektrycznych marki Nissan . Jeżeli założymy, że wszystkie te samochody są podłączone do tej samej sieci, to będzie można wytworzyć energię równoważną tej wytwarzanej przez elektrownię o mocy 180 MW. A jeśli założymy, że absolutnie wszystkie samochody w Wielkiej Brytanii stały się pojazdami elektrycznymi, to możliwe będzie uzyskanie mocy równej około 370 GW. Taka ilość energii wystarczy do jednoczesnego dostarczenia energii elektrycznej do Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec.
Umowa na realizację tego projektu została podpisana przez obie firmy w 2015 roku. W tej chwili trwają już testy, w których bierze udział 100 pojazdów elektrycznych z systemem V2G. Uzyskane wyniki pozwolą nam wyciągnąć odpowiednie wnioski i zrozumieć, jaką rolę w przyszłości będą odgrywać pojazdy elektryczne w rozwoju światowego rynku energii. Jeśli testy wypadną pomyślnie, będziemy mogli zobaczyć, jak prosty pojazd zamienia się w prawdziwą stację elektroenergetyczną, która może zasilić dom lub biuro. W przeważającej części samochody elektryczne staną się nieodzowną częścią sieci energetycznej, a przemysł motoryzacyjny stanie się niezbędną częścią każdego zakładu energetycznego.

Innowacyjna technologia V2G pozwoli właścicielom samochodów elektrycznych nie tylko na wykorzystanie i magazynowanie nadwyżek energii elektrycznej, ale także na jej sprzedaż, stanowiąc dodatkowe źródło dochodu dla ich właścicieli. Dodam, że powstanie tego projektu podyktowane było gwałtownym wzrostem liczby samochodów elektrycznych, co w przyszłości może doprowadzić do niedoboru źródeł energii. I ogólnie, według prognoz ekspertów, do 2050 roku na drogach będzie można zaobserwować dwa razy więcej samochodów niż obecnie, biorąc pod uwagę, że obecnie ich łączna liczba wynosi około 2,4 miliarda sztuk. Sytuacja ta wymaga zasadniczo nowych rozwiązań, w tym w infrastrukturze energetycznej.
