Perspektywy i problemy zakupu samochodów elektrycznych dla Ukraińców

Perspektywy i problemy zakupu samochodów elektrycznych dla Ukraińców

11.04.2017 00:00

Każdy słyszał powiedzenie, że samochody elektryczne to przyszłość. Z każdym nowym dniem samochody te mocno wkraczają w nasze życie, a we wrześniu ubiegłego roku światu udało się pokonać psychologicznie ważny znak - sprzedano milionowy egzemplarz samochodu elektrycznego. Jeśli chodzi o Ukrainę, według International Rating nasz kraj zajmuje 5. miejsce na liście pod względem tempa rozwoju samochodów elektrycznych. Oznacza to, że niedaleko nas do Norwegii, Szwecji, Islandii i Chin. I podczas gdy reszta świata jest zaskoczona aspiracjami Ukraińców do ochrony środowiska, nasi konsumenci są oburzeni priorytetami państwa.

Dziś po ukraińskich drogach porusza się ponad tysiąc pojazdów elektrycznych. Jednocześnie zdecydowana większość posiadaczy tego typu modeli przyznaje, że troska o środowisko stała się czynnikiem decydującym o zakupie. W końcu niezwykle ważna jest świadomość tego, jak szkodliwe mogą być spaliny i w jakim stanie planeta trafi do naszych dzieci.

Oczywiście samochód elektryczny ma wiele zalet, między innymi ekskluzywność, komfort i wysoki poziom ekonomiczności. Należy pamiętać, że taka maszyna nie tylko nie zanieczyszcza przyrody szkodliwymi emisjami, ale także hałasem. Jeździ bardzo cicho, więc wielu musi się do tego przyzwyczaić. Niektórzy właściciele porównują jazdę samochodem elektrycznym do tego samego uczucia, gdy samochód jest ciągnięty na linie. Ale to, czego wielu nie oczekuje od pojazdów elektrycznych, to szybkie przyspieszenie. Taki samochód nie traci czasu na zmianę biegów, więc samochód przyspiesza dość szybko. Jeśli chodzi o ekskluzywność i prestiż, polega on tylko na tym, że dziś takie samochody nie są często spotykane na drogach.

Najważniejszą zaletą samochodu elektrycznego jest znaczna oszczędność paliwa. Przejechanie 100 km zajmuje około 12-15 UAH. Dla porównania: przeciętny posiadacz samochodu z silnikiem benzynowym przejeżdża dziennie ok. 50-80 km, wydając przy tym ok. 200 hrywien. Oszczędności osobiście. Ogólnie rzecz biorąc, około 300-350 UAH wydaje się na energię elektryczną do zasilania maszyny elektrycznej. miesięcznie, co wprawia w osłupienie wielu kierowców. Kolejnym plusem jest wymiana oleju. Zwykle tę procedurę należy wykonać co 10 tysięcy kilometrów, w przypadku samochodu elektrycznego liczba ta wzrosła do 30 tysięcy.

Przejdźmy teraz do wad. Główna wada wiąże się z miejscami parkingowymi i stacjami ładowania. Punktów do ładowania pojazdów elektrycznych jest niewiele, wszystkie znajdują się w ponad milionowych miastach. A jeśli gdzieś jest przewidziana stacja ładowania, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że kierowca zwykłym samochodem pojedzie po nią, blokując dostęp. Niestety w Polsce nie ma kultury parkowania, większość kieruje się zasadą „jak widzisz wolne miejsce, to je zabieram”.

Kolejny niuans związany jest z faktem, że państwo ukraińskie nie podejmuje żadnych działań na rzecz popularyzacji samochodów elektrycznych i ochrony środowiska. Na przykład w Stanach Zjednoczonych też dopłacają za zakup samochodu elektrycznego, podczas gdy my mamy dodatkowe koszty celne. Urzędnicy wielokrotnie zgłaszali zamiary naprawienia tej sytuacji, ale wszystko pozostaje bez zmian. Jedyną ulgą jest bezpłatny parking dla pojazdów elektrycznych do 2020 roku.