Biografia opon samochodowych

Biografia opon samochodowych

15.12.2016 00:00

Każdego dnia każda osoba widzi wokół siebie ogromną liczbę opon, ponieważ znajdują się one na każdym przejeżdżającym pojeździe. Ale problem polega na tym, że znając nazwiska wynalazców elektryczności, samolotów i samochodów, nie każdy powie nazwiska tych, którzy wynaleźli opony samochodowe. Natomiast wdrożenie tego wynalazku wymagało nie mniej badań i wysiłku. Liderem na rynku jest guma Michelin, która pozwala maksymalnie kontrolować samochód na każdym odcinku swojej drogi.

Ale jeśli kiedykolwiek musiałeś kupić oponę, najprawdopodobniej granice twojej erudycji są znacznie szersze niż myślisz. Znasz takie marki jak Michelin, Goodyear, Hankook czy Dunlop? To wszystko dobrze znane marki opon samochodowych, o których wielu słyszało. I nie są to przypadkowe litery, ponieważ są to nazwiska tych samych wynalazców.

Charles Goodyear i narodziny wulkanizacji

Pierwszym prototypem opony kołowej było drewniane koło pokryte skórą zwierzęcą. Taka modyfikacja pozwoliła zabezpieczyć całą konstrukcję przed uszkodzeniem i sprawić, że jazda po wyboistych drogach była nieco bardziej komfortowa. Ale po tym, jak ludzkość nauczyła się produkować gumę z soku roślinnego, historia tego urządzenia zmieniła się dramatycznie.

Trzeba powiedzieć, że pierwsze wyroby gumowe nie były tak imponujące jak dzisiaj. Ponieważ na samym początku rozwoju nowego przemysłu kauczuk naturalny był substancją raczej niestabilną. Nie wiedział, jak zachować formę, łatwo topił się na słońcu i opalał w zbyt niskich temperaturach. Odkrycie wulkanizacji, przypisywane wynalazcy Charlesowi Goodyearowi, może to zmienić.

Goodyear przeprowadził swoje testy w połowie XIX wieku. Do rozgrzanej gumy dodał środek wulkanizujący - siarkę, która działała na zasadzie ogniwa. W rezultacie wyjście nie było bezkształtnym, giętkim i lepkim materiałem, ale elastyczną, elastyczną i wodoodporną gumą.

Solidne gumowe opony

Pierwsza opona z pełnej gumy ujrzała świat w 1846 roku dzięki wysiłkom samouka brytyjskiego inżyniera Thomasa Hancooka. Ogólnie rzecz biorąc, wszystko zaczęło się od tego, że Thomas chciał stworzyć wodoodporną tkaninę, aby uprościć pracę budowniczych, których zespołem kierował w tamtych latach. Ale w końcu los doprowadził go do produkcji opon, które były używane w lokomotywach parowych i innych pojazdach parowych. Samochody „zamieniły buty” na opony z pełnej gumy dopiero pod koniec XIX wieku, a pierwszą taką marką stał się światowej sławy Peugeot.

Opony pneumatyczne

Po wynalezieniu wulkanizacji dokonano znacznego skoku technologicznego. Od tej pory opony były mocne, solidne, nie psuły się pod wpływem promieni słonecznych, amortyzowały wstrząsy i były odporne na przecięcia. Ale pomimo tych wszystkich osiągnięć nadal były zbyt ciężkie. Jednak opony Continental zawsze były o krok do przodu, polecamy tę markę z historią.

Można było naprawić tę wadę, pompując je powietrzem. Pomysł ten jako pierwszy przyszedł do inżyniera Roberta Thomsona, co niestety nie spotkało się z uznaniem opinii publicznej. Dopiero po ponad 40 latach opona pneumatyczna dostała drugą szansę. Ale tym razem miała innego wynalazcę – Johna Dunbolda, który zyskał uznanie, dlatego to jego nazwisko najczęściej pojawia się na liście wynalazców opon pneumatycznych.

Co ciekawe, początkowo opony pneumatyczne były używane wyłącznie w rowerach. Samochody dorosły do tego wynalazku nieco później i nie bez pomocy dwóch braci wynalazców o nazwisku Michelin.

Potem opony samochodowe tylko się poprawiły. Zostały przekształcone w każdy możliwy sposób, otrzymały felgi, specjalne wzory - bieżnik, który pozwolił poprawić przyczepność do nawierzchni. Ich projekt zmieniał się, aż nabrał znajomego nam wyglądu.